Jezus

Jezus

niedziela, 22 lutego 2026

I jesteś Piękny Siedemdziesięcioletni

 

I jesteś Piękny Dwudziestoletni

Mimo Siedemdziesięciolecia

Tak ongiś o dwudziestolatkach

Pisał Edward Stachura

I wszystko co

W tej książce napisane

Do Ciebie

Czcigodny Jubilacie Edwardzie

Pasuje jak ulał

Mimo Siedemdziesięciolecia

 


Może z tą miarą

Już na świat przyszedłeś

Wprost ze swojego

Rodzinnego Domu

Przejmując w genach

Od Rodziców swych

Może ta miara

Może od Obu Sióstr

I od Swojego Brata

A może jest coś w niej

I z tej Twojej Młodzieńczej

Pasji Kuśnierza

Gdy kroiłeś te futra

Czasem li tylko  

Li tylko za tyłeczek

Zawsze wnikliwie

Uważnie a i dokładnie 

Odmierzony

Albo i nawet

Po same łydki

Po same kostki

Głaszcząc każde solidnie

I do swojej kuśnierskiej dłoni

Dokładnie dopasowując

By zawsze było

Uwodzicielsko  piękne

Najwyższy pułap

Kuśnierskiej pasji

I kuśnierskiej sztuki

Ty tym paniom z Sopotu

A i całego Trójmiasta

Ten porządny kuśnierski

Szlif nadawałeś

Jeszcze i dzisiaj

Po tylu latach mówią

To pięknie skrojone futro


Mamy od kuśnierza Edwarda

I jest to futro

Na życie całe

Zawsze ta sama

Precyzja fantazja i elegancja

I moda klasyka

Z samej górnej półki


A może tę miarę

Pomógł Tobie znaleźć

Najlepszy Fotograf Trójmiasta

Twój Serdeczny Przyjaciel

Tadeusz Pruszek

A może

Również Twój

Serdeczny Przyjaciel

Również najlepszy

Śpiewak Operowy

Stanisław Kamiński

A może Andrzej Rosiewicz

Podrzucił Tobie

Ten pomysł

Gdzieś mimochodem

Na Polskiej Estradzie

A może profesorską miarą

W sposób całkiem prosty

Niespodziewany i nagły

Wykroił według swego indeksu

Nasz ziomek i krajan

Profesor Jan Żebrowski

Bowiem w tej Twojej mierze

Także i dziś

Zawsze wiesz w sposób

Bardzo doskonały

Ile można Mieć

I jak można Być

Gdziekolwiek jesteś

Zawsze i wszędzie

Tą swoją miarą

Ile można Mieć

I jak można  Być

Ty Edwardzie zawsze

Posługujesz się bezbłędnie

Iluż z zazdrością

O Tobie nieraz gwarzy


Zawsze udaje się mu wszystko

I jak na te swoje

Siedemdziesiąt lat

To jeszcze  chyba  nigdy

Nigdzie się nie sparzył

Lecz są też tacy którzy

Mówią w swoich stronach

Może i ten Edward

Nie byłby taki doskonały

Taki zaradny

Taki gospodarny

Taki przewidujący

Gdyby nie Maja

I piękna

I nadzwyczaj zapobiegliwa

I we wszelkich poradach

Zawsze niezawodna

Ta Twoja Połowa Świata

Twoja Żona

I Arka

I Barka

I Kotwica

I Przystań

Jeszcze nie pomyślisz

Jeszcze nie powiesz

A Twoja Żona Maja

Ma już to wszystko

W swoich myślach

Emilko i Adasiu

Jakże wspaniali są 

Wasi Rodzice

Maja i  Edward

Przeto bądźcie zawsze

Ich Wiernym Odbiciem

Na miarę Ich Pracy

Na miarę ich Umysłu

I na miarę ich Serca



 Ilustracje i tekst

Stanisław Józef Zieliński

28. 02. 2026

 

 

 

piątek, 20 lutego 2026

A bo ja jestem Staś Lewandowski

 

A bo ja jestem

Staś Lewandowski

I zawsze w głowie

Mam jakiś wiatr

W lustro popatrzę

Piórka przygładzę

Chociaż tych piórek

Coraz mniej mam

 

I w Twoje oblicze

Matko Boża popatrzę

I z tym już chyba


Urodziłem się

I gdy przyjąłem Chrzest Św.

A w kilka lat potem

Przyjąłem I Komunię

I ów Sakrament Męstwa

Bierzmowanie

Już tak dzień w dzień

Zaczynam mój dzień

 

A bo ja jestem

Staś Lewandowski

I są już za mną

Dziesiątki lat

Z nadzieją jednak

Mój każdy

Nowy dzień otwieram

Z tym pragnieniem

By zdążyć ze wszystkim

Zanim Ty Panie

Tak ostatecznie

Zamkniesz mój

Cały ziemski czas

A potem zważysz

Wszystko dokładnie

Co gdzie i jak

Kiedy czyniłem

Czy zawsze byłem

Ten sam Staś Lewandowski


Czy czasem zupełnie

Zupełnie co innego

We mnie było

 

I w moim życiu

Rozstrzygniesz  ostatecznie

Gdzie to ziarno pszeniczne

Gdzie osty i kąkole

Mój Dobry Boże


Przeto póki żyję

Po raz kolejny

Powtarzam sobie

Dopokąd idę

Idę do Ciebie Boże

Przez Maryję

A bo Ja jestem

Staś Lewandowski

 

I tyle w Gdańsku

Zmienia się wokół

Na cmentarzu już Bracia

I Rodziców oboje

Jeszcze z Rodzeństwa

Na tym świecie siostra

Do pełnych lat

Dochodzą już

Moi obaj synowie

I każdy z nich

Już też ma swoją drogę

I tyle było

Tych kolein losu

Co jedna to głębsza

Wydostać się

Nie sposób

A bo ja jestem

Staś Lewandowski

Z każdej koleiny

Zanim w drugą nie wpadnę

Wydostaję się sam

Ot jakoś po prostu

 

I zawsze byłem

Tym człowiekiem drobnym

Niewielka waga

I wzrost niewielki

Lecz i ta zaleta

Zawsze lżejszy

Niż piórko

I zawsze wszystko

Było u mnie

Jakoś dziwnie dopasowane

I zawsze pensyjka

Na aby aby

I dzisiaj na aby aby

Jest także moja emeryturka

 

Co wyrównają

To znów podskoczą ceny

I znów ta sama troska

Jakże bliska i znana sercu

I jakbyś Stasiu

Kiedy nie podskoczył

To jednak zawsze

Zawsze jesteś

W tym samym miejscu


I dalej Stasiu

Głowisz się tak samo

By i tym razem

Na wszystko starczyło

I na audiencję 

U Ojca Świętego

Leona XIV

Na Pielgrzymkę do Watykanu

I zawsze tej zaradności


Choć trochę mam

W swojej kieszeni

A bo ja jestem

Staś Lewandowski

Ufający Bogu

I w Siłę Woli

I w Moc Modlitwy


Ilustracje i tekst 

Stanisław Józef Zieliński

11.02.2022

 

 

 

 

 

czwartek, 22 stycznia 2026

Spotkanie Opłatkowe - Pierwszym Ważnym Wydarzeniem w Nowym Roku A.D. 2026...

 

Spotkanie Opłatkowe – Pierwszym  Ważnym Wydarzeniem

w Nowym Roku A.D. 2026  w  Polskim Związku 

Katolicko -Społecznym

w Gdańsku.

Już prawie wieczorową porą, bo o godzinie 18, 00  16 stycznia Członkowie PZKS – i   Nasi Niezawodni Sympatycy  - Wszyscy  spotkaliśmy się  w Kościele p. w. Miłosierdzia Bożego w Gdańsku – Strzyża, by razem uczestniczyć we Mszy Świętej, celebrowanej przez Czcigodnego Włodarza – Nestora tej Świątyni   - Księdza Proboszcza Józefa Domaradzkiego. Włodarz ów przed laty przygarnął nas do swojej Parafialnej Owczarni i tak owa duchowa piecza nad nami trwa do dziś, serdecznie

zaakceptowana również przez Następcę. Wiele błogosławieństw Czcigodny Kapłan udzielił wszystkim obecnym i ich rodzinom – głosem stanowczym, zdecydowanym, donośnym, iż w uszach owe słowa pozostaną chyba do końca roku, a może nawet i dłużej. Credo słów Duszpasterza wraz z asystującym Kapłanem,
również Nestorem , to przede wszystkim zaufanie Miłosierdziu Bożemu, które nawet najbardziej strapionego nie opuszcza nigdy. Nawet nie wypada wątpić i tego ważnego Bożego Aktu  nie dostrzegać, bo jest to przecież Akt Łaski. Stanisław Lewandowski, Nestor wśród nas ,namaszczony Mocą Wiary i Siłą Woli przez samego Ojca Świętego Leona XIV podczas

Pielgrzymki do Watykanu
 - był tym razem pierwszym głosem w śpiewaniu kolęd – również   głosem stanowczym, donośnym do tego

stopnia aż Pani Gertruda Szumska, zawsze celebrująca Naszą Mszę Świętą – z niemałym niepokojem patrzyła w stronę Stanisława, a podobnie czyniło to i wielu z nas, jakby go trochę nie poznając. Dzięki inwencji tegoż Nestora
 podczas Mszy Świętej zaśpiewaliśmy chyba nieco więcej kolęd niż dotychczas.

Dalsza część uroczystości  - w Sali Spotkań, gdzie już były ustawione stoły, a na nich kawa, herbata, słodkie co nieco

i to wcale nie takie skromne co nieco, dzięki hojności Mai i Edwarda Pogorzelskich  oraz Wandy i Zbigniewa Aleksandra Toczków. Harmonogram Wydarzenia – podobny jak w latach ubiegłych, aczkolwiek nie sposób było uniknąć zasygnalizowania faktu, że ów rok, to w Polskim Związku Katolicko-Społecznym Rok Jubileuszowy – przypada bowiem 45 lat istnienia organizacji, a za pięć lat  będzie to już Pół Wieku. Na tej przestrzeni czasu Odeszło już wielu z nas, m. in.:  Kazimierz Wójcik,  Marian  Szatybełko, Teresa Chojnacka – Szpetulska, Stanisław Kamiński, Barbara Nowak, Tadeusz Pruszek. Nie ma też już wśród nas na tym świecie i Bł. Prymasa Stefana Wyszyńskiego i Janusza Zabłockiego, inicjatorów i twórców PZKS, którzy kierowali się w swojej misji Odwagą i Rozwagą.

I starczyło czasu i na kilka słów o historii PZKS –u , co przypadło mi osobiście.  I mógł swój kolędowy repertuar zaprezentować Robert Kudła, także już nestor. I – jak zwykle – Pani Gertruda Szumska. I także i tutaj pięknie śpiewając  każdą kolędę do końca Stanisław Lewandowski. W międzyczasie krążyła po Sali fotografia z audiencji u Ojca Świętego Leona XIV, na której to Szanowny Nestor Staś jest tuż obok Głowy Kościoła budząc i zdziwienie i zdumienie tak wielu.
Spotkanie Opłatkowe zagaił Zbigniew Aleksander Toczek,  Prezes organizacji wskazując i na rok jubileuszowy, i na niespokojną sytuację na świecie i na przypadki braku szacunku wobec zasad Wiary i symboli religijnych,   w tym także znaku Krzyża Św. również w Polsce, czego przykładem jest m. in. Kielno koło Wejherowa, na co był zdecydowany sprzeciw i uczniów i lokalnej społeczności. Opłatek poświęcił Ks. Proboszcz Nestor Józef Domaradzki, a wśród życzeń i ze strony Kapłana i składanych sobie wzajemnie - to życzenie stabilnej sytuacji  . 
 
I nie brakowało życzeń Dobrego Roku dla Polski i dla każdego z nas  z szacunkiem wobec Konstytucji i wynikających zeń praw, zaś  życzenie pokoju na świecie było życzeniem dominującym. I oczywiście… i zdrowia i szczęścia i błogosławieństwa... przez Serce Maryi.

 


Ilustracje i tekst

Stanisław Józef Zieliński

21. 01. 2026

 

 

 

wtorek, 13 stycznia 2026

Koleżanki i Koledzy w Polskim Związku Katolicko - Społecznym oraz Sympatycy...

 

Koleżanki i Koledzy

w Polskim Związku  Katolicko-Społecznym

oraz Sympatycy…


…spotykamy się już w pierwszym miesiącu Nowego Roku Anno Domini 2026, w przeddzień ukonstytuowania się naszej Organizacji 45 lat temu. Rok bieżący jest zatem naszym rokiem jubileuszowym. Będzie więc niejedna okazja po temu, aby pochylić się nad bogatą historią Polskiego Związku Katolicko-Społecznego, by przypomnieć tych, których już nie ma wśród nas, a którzy wnieśli tak wiele ze swego życia i doświadczenia w powstaniu i dorobku naszych struktur oraz godziwego miejsca wśród wszystkich organizacji  kościelnych i społeczno-politycznych w Naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

Chlubą Polskiego Związku Katolicko-Społecznego jest zapewne to, iż od pierwszych dni swojego ukonstytuowania był i jest zawsze po tej prawej stronie mocy, na gruncie Dekalogu i Ewangelii, Społecznej Nauki Kościoła, tak bardzo rozpowszechnionej przez Ojca Chrzestnego Naszej Organizacji – Ś.P. Księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego , Błogosławionego oraz Św. Jana Pawła II, Naszego Ojca Świętego.

 Jesteśmy mocno zanurzeni w powszechnym obowiązku kontynuacji Testamentu tych Obu Ojców Kościoła. Czas potwierdza, że  w naukach Swoich byli nieomylni, a ich słowa są prawdziwym drogowskazem we współczesnym , nadal mocno skłóconym świecie, aż po zamachy stanu i konflikty zbrojne. Także u nas w Polsce spotykamy się ze zjawiskiem pogwałcania zasad Naszej Wiary, symboli religijnych, wszelkich prób usuwania Krzyża ze szkół i urzędów. Bóg sprawiedliwy przeszkadza wszystkim niesprawiedliwym, nieuczciwym, którzy bez serca i bez sumienia zapatrzeni są tylko w mamonę…. Modlimy się za nich, aby przejrzeli i usłyszeli na własne uszy wołanie Boga, co się przeważnie dzieje przez ludzi wierzących w Boga, Ludzi Wiary, Nasz Polski Świat Katolicki.


Uczyńmy coś w tym roku , roku 45 - lecia PZKS  dla  naszej Wiary Świętej i ustalmy, że naszym organizacyjnym pozdrowieniem w dzień powszedni i od święta jest pozdrowienie naszych ojców i praojców, zmodyfikowane nieco przez Ojca dr Tadeusza Rydzyka, twórcę Sanktuarium Maryjnego w Toruniu , co też byłoby i dla niego i hołdem i uznaniem : Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Formuła : Dzień Dobry, to formuła świecka, poza odezwaniem się niczego nie załatwia, bo ani nie wielbi Boga, ani nie oddaje Mu należnej czci, ani Boga nie wychwala za kolejny dobry dzień i nasze bezpieczne drogi.


W Nowym Nadchodzącym Roku Boże błogosław Polsce i każdemu z nas – w zdrowiu, szczęściu i w dostatku . Darz nas Panie Boże Pokojem, jako stoi w każdej Mszy Świętej: Pokój zostawiam Wam. Przeto Nasz Miłosierny Boże i Nasz Królu, niechże Twój Pokój na zawsze pozostanie w Polsce, i wśród nas. Niech także na trwałe powróci do naszego sąsiada – Na Ukrainę i do Ziemi Świętej. Amen.


Spotkanie przy Opłatku, wraz z uroczystą Mszą Św. zaplanowane jest na 16 stycznia o godzinie 18.00 w Kościele pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego w Gdańsku Strzyża.


 


Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński