Jezus

Jezus

wtorek, 15 czerwca 2021

40 lat PZKS. Uroczyste obchody w Kościerzynie.

 


40 lat PZKS

Uroczyste obchody w Kościerzynie.



Wprawdzie na uroczystości jubileuszowe nie jest to czas najbardziej sprzyjający, bo to teraz  poderwać wszystkich , żeby przyszli na spotkanie, to trochę tak,  jak budzić swój świat z letargu i to prawie dwuletniego. Pandemia uczyniła nas jakby bardziej leniwymi, ospałymi, wytrąconymi z normalnego tempa…. Gdzieś zapadły się: inwencja, inicjatywa, wigor, tupet….

Wobec tych wszystkich wyzwań stanęła Prezes Polskiego Związku Katolicko-Społecznego w Kościerzynie – Halina Kostka i to w dniu Oktawy Bożego Ciała , w Święto Serca Jezusa Chrystusa. I to był właściwy wybór, by w tym dniu Uroczystością  tą nieco wzbogacić i Jubileusz 40 – lecia Polskiego Związku Katolicko-Społecznego. Przybyło tak wielu, albowiem już nieco poluzowane zostały obostrzenia wobec uczestników  we Mszy Świętej.

Wierni dopisali i tym  razem, a członkowie i sympatycy PZKS – również. Widok ten rozwiał wszelkie obawy, co do frekwencji i Prezesa Zarządu Krajowego PZKS – Zbigniewa Aleksandra Toczka  i piszącego te słowa, który na to spotkanie gonił w piętkę, szybko zamykając obowiązki w swoim miejscu pracy i z wypiekami na twarzy pokonywał korki na trasie Gdańsk – Żukowo, które w piątki zawsze tu są  rekordowe i konia z rzędem temu, kto przewidzi, jak długo potrwa podróż autem  na tym odcinku. Wybrał się znacznie wcześniej, by mieć zakładkę na przestoje na tej nieprzewidywalnej trasie….

Halina Kostka, Prezes PZKS w Kościerzynie, mimo także rozlicznych w tym dniu obowiązków, bo i udział w Parafialnym Poczcie Sztandarowym w Kościele Katedralnym  w tym mieście oraz innych rozlicznych lokalnych stowarzyszeniach  - dopilnowała właściwie wszystkiego, włącznie ze zgłoszeniem intencji mszalnej za Polski Związek Katolicko- Społeczny i to nie tylko  w Kościerzynie, ale w całej Polsce, co celebrujący Mszy Kapłan wymieniał parokrotnie.


Upamiętnienie Jubileuszu 40-lecia w Kościerzynie wpisuje się więc w sposób bardzo udany w uczczenie Święta Serca Jezusowego, w czas uroczystej Mszy Św. I w Czas Procesji dookoła Świątyni, w Czas Gorliwej Modlitwy  przybyłych Wiernych i to nie tylko z samej Kościerzyny, ale z całych Kaszub, bo Kościerzyna jest przecież Sercem tej Pięknej Krainy , pełnej przepięknych wzniesień morenowych oraz jezior i lasów…. Bóg włożył wiele serca w nadanie tylu pięknych kształtów tej uroczej Ziemi, że masz tu i tereny górzyste, i nizinne, i deltowe i tyle naturalnych zbiorników wodnych,  że tylko strzec tych skarbów i broń Boże zatracić….


Po uroczystościach w Świątyni i dookoła Świątyni – dalsze spotkanie miało miejsce w jednym z pomieszczeń na Plebanii, które na krótko zaszczycił swoją obecnością, aczkolwiek mocno niespokojny  czy to już pora na takie spotkania, gdy tu jeszcze dookoła tyle pandemii i Włodarz tegoż Miejsca.…  Generalnie jednak życzliwy  jest idei PZKS, bo gdyby był jej przeciwny, to  do takiego spotkania w tym miejscu i w tym czasie pewnie by nie doszło…

 
Jak to zawsze bywa w czas jubileuszu, na porządku dziennym  - chwila wspomnień i refleksji nad owym czasem minionym i ta zaduma, w którą stronę iść dalej…40 lat temu powstaniu PZKS patronował osobiście Prymas Stefan Wyszyński, legendarny Prymas Tysiąclecia, Wspaniały Kapłan i Niedościgły Autorytet Moralny, Który w czasie nasilonej inwigilacji Kościoła w Polsce w latach

powojennych miał odwagę powiedzieć ówczesnym władzom, z nadania moskiewskiego: non possumus. W tym roku  ów niekwestionowany Patron PZKS wynoszony jest na ołtarze, a uroczystości odbędą się 12 września, w dniu Bitwy Pod Wiedniem, która kwoli przypomnienia miała miejsce w 1683 roku i była tak wielką wiktorią Jana III Sobieskiego, że zadziwiła cały ówczesny świat. Prymas Tysiąclecia swoją odwagą i osobowością także zadziwił cały świat…

PZKS  kroczy drogą odwagi Prymasa Stefana Wyszyńskiego.  Posłowie Katoliccy, wśród których był przez lata i  Marian  Szatybełko, poseł z Województwa Pomorskiego, który Odszedł na wieczną wachtę do Pana zaledwie kilka tygodni temu -   zdecydowanie sprzeciwili się usankcjonowaniu stanu wojennego i wówczas w Sejmie byli tymi jedynymi, którzy Wojciechowi Jaruzelskiemu i Wojskowej Radzie Ocalenia Narodowego powiedzieli

Prymasowe Non Possumus. Z chwilą swojej poselskiej obecności w Sejmie zadbali także o obecność Ikony Matki Bożej, Bogurodzicy, twierdząc, że nie wyobrażają sobie, by Królowej Polski zabrakło miejsca w murach parlamentarnych, gdy tak Godnie jako Monarchini prezentowała Polskę i Cały Naród w takich trudnych czasach, jak rozbiory, zabory, I i II wojna światowa, lata potwornej okupacji niemieckiej i powojennej – bolszewickiej.

Od pierwszych dni swego istnienia
  PZKS opowiada się zdecydowanie przeciwko aborcji i eutanazji, uważając i jedno i drugie za potworne ludobójstwo, które winno być ścigane prawem nie tylko krajowym, ale także międzynarodowym.

Tymczasem lewackie anomalie rodem z czasów jakobinów i ogromnego ludobójstwa w czasie Rewolucji Francuskiej oraz tzw. Wielkiej Rewolucji Paździrnikowej  coraz bardziej dają znać o sobie próbami
  wykrzykując
i zarazem domagając się wyeliminowania pojęcia płci, pojęcia rodziców, pojęcia: ojciec i matka -wypełniając  ulice polskie tym okropnym antyludzkim wrzaskiem: dym w kościołach…. Także w Polsce prawo wobec tych odszczepieńców jest bardzo spolegliwe, że nie masz w nim nawet za grosz sprawiedliwości, a rzetelna reforma polskiego sądownictwa – to już całkiem niezła bajka….Pobicie księdza przez jednego z nich na stacji paliwowej tylko za to, że jest księdzem - sąd prawie że był gotów uhonrowac złoczyńcę.... 


Dominuje tu raczej ludowe porzekadło, niestety i tym razem aktualne: kruk krukowi oka nie wykole…. Nadzwyczajna  Sędziowska Kasta trzyma się tak mocno jak ongiś we wczesnym średniowieczu udzielni  feudałowie,   że może ruszyć ich z miejsc wyrzucając raz na zawsze jakiś zbyt silny Wiatr Historii, kiedy to znowu ...zatrzęsą się portki pętakom! Młyny Boże mielą
 powoli ale sprawiedliwie.
Podczas spotkania trzy osoby z kościerskiego PZKS : Józef Formela, Halina Kostka  i Andrzej Pączek  - zostało przez Prezesa Zarządu Krajowego PZKS – Zbigniewa Aleksandra Toczka  -  uhonorowanych Dyplomami Uznania, Dyplomami z Fotografią Prymasa Stefana Wyszyńskiego i pełnym Tekstem Ślubów Jasnogórskich. Dodam mimochodem: przypadło mi w udziale ów dyplom zaprojektować., a umieszczenie w nim pełnego tekstu Ślubów Jasnogórskich, to podpowiedź Urszuli Orlikowskiej - Pawlęgi, za co serdeczne dzięki.... Życzę przy okazji: niech dobrze służy tym wszystkim, którzy go otrzymają w tym szczególnym czasie - szczególnym i dla Polski i dla Kościoła i dla PZKS.


Ilustracje i tekst 

Stanisław Józef Zieliński


środa, 26 maja 2021

M/S Marian Szatybełko zawinął do Wiecznego Portu

 


M/S Marian Szatybełko 

zawinął do Wiecznego Portu…

…, przez lata Prezes Polskiego Związku Katolickiego w  w Gdańsku i w województwie pomorskim oraz poseł na Sejm, z mandatu  tejże Organizacji  w latach 1989 – 1991.  W czasie kadencji już na wstępie mocno zamanifestował swój sprzeciw aborcji jako najświętszy obowiązek uszanowania Daru Życia  od Poczęcia aż  do momentu zawezwania Człowieka przez samego Stwórcę – Pana Ziemi i Nieba. Człowiek nauki, z tytułem dr z konkretnym miejscem w Morskim Instytucie Rybackim w Gdyni jako docent.




Cichy, aż wprost niezauważalny, równy wśród równych, ale jaki uparty i konsekwentny w dążeniu do celu, nieugięty w walce. Jako jeden z nielicznych posłów podczas głosowania w Sejmie w czasie stanu wojennego głosował przeciw stanowi wojennemu traktując to jako naruszenie Konstytucji i suwerenności Rzeczypospolitej oraz wielką krzywdę wyrządzoną Narodowi Polskiemu niwecząc swobodę zrzeszania się  przez Świat Pracy. 

W czasie tej głuchej nocy okupacyjnej przez sługusów Moskwy On  doc. Dr Marian Szatybełko w Sejmie RP Zło nazywał Złem. Czynił to jako poseł z ramienia Polskiego Związku Katolicko-Społecznego. Honor PZKS został uratowany a Poseł zachował się jak Poseł – zgodnie ze swoim katolickim polskim Sumieniem ratując do końca Wolę Narodu. Wielu posłów poparło wtedy decyzję Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego , aby nie narazić się inicjatorowi generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu, myśląc zapewne także o  swoich pozycjach, dostojeństwach i apanażach.


Doc. Dr Marian Szatybełko, były poseł na Sejm i były Prezes Zarządu Krajowego PZKS dopina swój Żywot w czasie, gdy organizacja święci Jubileusz 40 lat istnienia i pożytecznej działalności. Jest   w obliczu kolejnych  nowych wyzwań, a jak je podejmowała w ostatniej kadencji  - już wkrótce oceni Krajowy Zjazd Delegatów, albowiem dobiega końca obecna kadencja… w której przewodzi organizacji na szczeblu krajowym, a także i wojewódzkim pomorskim , podobnie jak doc. dr Marian Szatybełko, także człowiek z Trójmiasta – Zbigniew Aleksander  Toczek…


 

Niechaj pochyli się

Nad Tobą

Nasz Sztandar


Z wizerunkiem

Matki Bożej

Królowej Polski




Czcigodny Nieugięty

Gorliwy w Naszej

Narodowej Sprawie

Wiarusie

Na froncie

Walki Dobra ze Złem

Cichy pokorny

I zawsze ten pierwszy

W tym czasie

Gdy inni milczeli

Głosując za Złem

Ty Poseł PZKS

Mówiłeś

Nie

Oddając tym samym  

Bogu to co Boskie

Ludziom to co Ludzkie

Szacunek wobec Ewangelii





Szacunek wobec Dekalogu

Wołając tym samym

 O Prawo i Sprawiedliwość

W Duchu Miłości  

Uznając Wiarę w Boga

I Solidarność

Za Fundament Państwa

Za Fundament Narodu

A Życie 

Prawem chronione

Od Chwili Poczęcia

Aż do zejścia z tego Świata


Zgodnie z Wolą 

Boga Ojca

 

Teraz gdy przesyła Tobie

To Ostateczne Zawezwanie

Sam Bóg

Spoczywaj w tym Niebiańskim

Pełnym Majowych Maryjnych Bzów

W jakże przez Ciebie

Upragnionym przez lata

Pokoju

I niech po wiek wieków

Błogosławi Tobie


Pan

Stwórca Ziemi i Nieba

Miłosierny Bóg

I niech Tobie zawsze

Miłościw będzie


Amen 

P.S. Uroczystości Pożegnalne - Kościół p.w. Gwiazdy Morza w Sopocie, 27 maja br. o godz. 8.45,  a następnie - na Cmentarzu Komunalnym,  w tymże samym mieście. Rodzinie oraz Bliższym i Dalszym Przyjaciołom - przesyłam Wyrazy Współczucia zarówno od Siebie jak i całej Społeczności Polskiego Związku Katolicko-Społecznego z województwa pomorskiego i z całego kraju.


Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński


Tekst

Stanisław Józef Zieliński

27.05.2021 r.

 

 

  

wtorek, 11 maja 2021

Wypływaj wypływaj na głębię

 

Wypływaj wypływaj

Na głębię


I nigdy nie żałuj

Nawet  kropli dnia


Dopóki szlak 

Tobie wytycza

Ogromne słońce

I dmucha w  Twoje żagle

Przyjazny Boży Wiatr

 

Wypływaj wypływaj

Na głębię

Najlepiej już


Skoro świt

Patrz jakże bardzo

Spokojne jest morze

Ów rejs swój

Odkładać gdzieś dalej

Na potem

To tylko wobec

I Boga i siebie

Li tylko jeden

Ogromny wstyd


 

Wypływaj wypływaj

Na głębię

Gotowe już

Żagle i maszt

I wichry łagodne

Czekają w Zatoce że

Tylko płynąć płynąć i płynąć

I w żagle łowić



Przyjazny Boży Wiatr


 

Wypływaj wypływaj

Na głębię

Żadna pandemia

Nie uczyni Tobie nic

Bo od pandemii

Odetną Ciebie fale

Po których


Na głos Pana

Jezusa Chrystusa

I pieszo do celu

Także możesz iść

 

Ale Ty masz

Żaglowiec i żagle

I maszt masz

I  w dłoni  pewny ster

I kompas i mapy

Wieczorem masz gwiazdy


Na pogodnym niebie

Bezbłędnie Tobie

Wskazujące rejs


 

Wypływaj wypływaj


Na głębię

Póki jeszcze możesz

Morskim wilkiem być

Bo gdy Twój czas minie

I szansa przeminie

I drugie Pięć Minut

Nigdy przenigdy

Nie zechce Twoimi być


 







Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński






Tekst

Stanisław Józef Zieliński







12.05.2021 r.