Jezus

Jezus

poniedziałek, 10 marca 2014

Zaproszenie wprost od Boga

Chrystusowi Uczniowie
Autorska Seria Poetycka

Serdecznej pamięci Aurelii
Żonie Pastora 
Wawrzyńca
Markowskiego 


I już taki jest 
Ten Świat...
...
Chociaż co dzień
Śpieszysz się
I Twój  Plan
Goni plan
I choć termin
Jeden bieg

Gdy zawezwie Ciebie Pan
Wnet przystaje 
Nawet 
Czas
I już nic
Nie liczy się 
I przybiega nawet Wiatr
I zamyka
Twoją księgę
Dokladnie spisany 
Los

A Ty jakże chciałaś iść
Tyle co dzień
Jeszcze 
Spraw


Problem był tylko z sercem
Nowe serce 
Chciałaś mieć
A że przeszczep 
Trudny jest
Więc anielskie
Nowe serce
Podarował 
Tobie 
Pan
Niezawodny Nasz
Bóg Ojciec

Ale i Popatrzył Był 
Na ten skołatany Świat
Widząc Twój 
Problem i Ból
Mimo że tak młody wiek
Więc decyzję 
Podjął w mig
Przecież tyle 
Mieszkań ma
Więc zamieszkasz 
W jednym z nich
Wzbogacając Całą Duszą
Święty Aniołkolwy Stan 

I choć tyle 
Pustych miejsc

U najbiższych

Ból i Żal
Jakże inny każdy dzień
Jakże inny
I jakże Pamięć
Na straży wiernie trwa
By z tego miejsca
Nie zagubić nic
Które to miejsce
Stanowi
Nienaruszoną 
Ziemską  Rubież
Aurelii 

I nie jest to li tylko 
To Miejsce
Gdzie Grób i Znicz
Z tym jakże żywym
I jakże dynamicznym
Płomieniem
To miejsce przecież
Jest w świecie myśli
Jest w świecie słów
Wzdłuż wszystkich ścieżek
I wśród wszystkich dróg
I  wśród wszystkich łąk
I wśród wszystkich traw
I wśród wszystkich drzew
Które jakże głośno szumią
Nie mogąc jednak
Pogodzić się 
Z Tym Wszystkim 


Mówią 
Pogrzeb
Mówią 
Śmierć
Mówią 
Wola Boża 
Bóg dał
Bóg wziął
Ale przecież 
Nasz Miłosierny
Bóg Ojciec 
Nic nigdy nie daje
Po to by odbierać
Więc skąd nagle tyle
Takich dziwnych słów
Gdy juz przeciez wiadomo
Wiadomo powszechnie 

 Tylko Pan

Do Żywota
Klucze ma

Klucze 
Do Sumienia
I KLucze 
Do Serca

Bo Świat
Który jest 
Nasz Świat
Choć też  ma już tyle wieków
I tyle tysięcy lat
I ma tyle ziemskich granic
Tyle lądów portów mórz
I lat tyle
Tyle ścieżek
Tyle dróg


Taki jest
Ten Nasz Świat
Nasza Alfa i Omega
Tyle wiemy
Każdy z nas
Zmierza do swojej
Niebiańskiej
Przystani

Gdzie
 Li tylko  Na Ciebie
W Tym Twoim 
Szczególnym Dniu
Li tylko w tej Twojej
Szczególnej Godzinie




Czeka Nasz 
Miłosierny Bóg Ojciec
By dać Nową Szatę
Nowe Sumienie



I  Nowe Serce

Swoje 
Boże 

Na wieki wieków

Na zawsze



Niezawodne

A przede wszystkim
By móc ukoić
Jakże tłumioną 
Przez tyle tyle lat 
Swoją Ojcowską
Ku Tobie
Tęsknotę




I już taki

Jest 
Ten Świat 
Bo za planem
Goni plan
Każdy termin
Święta rzecz
A tu nagle
Jednym skinieniem
Wszystko zatrzymuje
Pan Dziejów
Pan Czasów
Pan Wieków
Niezawodny
Miłosierny
Bóg Ojciec



Gdy Zawezwie 
Ciebie
Pan
Nasz Miłosierny 
Bóg Ojciec

Tobie pozostaje tylko jedno
Posłusznie idąc 
na Wezwanie  Pana
Zamknać za sobą drzwi
I zamykając
Móc jeszcze zdążyć
Pożegnać
Ten Nasz Cudowny
Ziemski Świat








 


Chociaż Spojrzeniem
Pamięcią
Całym Sercem

Albo chociaż westchnąć
Rzucając jeszcze okiem 
Na to wszystko

11.03.2014 R