Jezus

Jezus

czwartek, 17 kwietnia 2014

Rosjo Rosjo Quo Vadis Domine...

Chrystusowi Uczniowie
Autorska Seria Poetycka

Waskrasienje
Zmartchwychwstanie
                      Do Narodów Rosji


Rosjo Rosjo
Kiedy wreszcie
Zmartwychwstaniesz
Mocą Wiary
Całym swym
Słowiańskim Sercem
Bo dotychczas
To Świat straszysz
Tylko
Tylko Wojną
I nic tylko
Ciągle jesteś
Na wojence

Tak niedawno
Pchałaś wojsko
Do Czeczenii
Bo poniekąd
Sprawa była
Strasznie śliska
Wódz Narodu
Miewał w nocy
Jakieś zwidy
Każdy Czeczen
Przez to że łaknął
Wolności
To dla Ciebie
Był od razu
Terrorysta

Więc szły czołgi
Szły armaty i rakiety
Choć Czeczenia
Wobec Ciebie
Komar
Mucha
I Czeczeni
Biedny Naród
Jeszcze  nie usłyszał
Struny tej cudownej harfy
Swego Świtu
Śmierć Ojczyzny
Opłakuje na swych grobach

Tylko przez to
Że iść chcieli
Swoją drogą
Żyć Wolnością
W swoim Niepodległym Państwie
Całą mocą Ich rzuciłaś na kolana
By wiedzieli
By wiedzieli
By wiedzieli
Kto w Ich Państwie
Jest Ich panem

Przeszkadzała Tobie także
Mała Gruzja
Tylko za to
Że wybrała
Niezależność
Oderwałaś jej Osetię i Abchazję
Pokazując komu wolno
Iść na całość

Tyle zniszczeń
Tyle grobów
Do dziś w Gruzji
I od kraju
Oderwane
Dwie prowincje
I Gruzini jakże mocno pamiętają
Że ta Rosja
Ciągle strasznie dzikie bydlę

Że ta Rosja
Same świńskie apetyty
Łamie Prawo
Lamie Pokój
I Granice
Bo tam ciągle
Rodzą się i nowe berie i staliny
Zamiast serca
Sierp i młot
Już przy kołysce

Ukraina dzisiaj leczy swoje rany
Bo ruletka zatrzyymała się

Na Krymie
Tylko jeden
Tylko jeden
Jeden poseł w Twojej Dumie
Ma Sumienie
Pełnym swym poselskim głosem
Mówił w Dumie przeciw wszystkim
Rosjo
o
Rosjo
Przeciez to  niesprawiedliwe

Pozostali
Wprost peany
Wprost dla Wodza
Strzelał szampan
Szły pochwały
Grzmiały  brawa
Jakaż podłość
Tak triumfować
Że agresja na sąsiada
Na swą bratnią Ukrainę
Że jest taka bardzo prosta
Że jest taka bardzo latwa
Jest łatwiejsza
Aniżeli seans w kinie

I to jest jeszcze
Tak podstępnie
I tak kpiarsko
Że bez armii
Wolą ludu
Referendum
W  świetle pełnej demokracji
W świetle pełnej demokracji
I anschlusu
Rosjo
Rosjo
Gdzie na świecie
Twoje miejsce

W kalendarzu Twoim
Rosjo
Rosjo
Rosjo
Od zarania
I jak w żadnym innym
Na całym Świecie
Stoi całym
Bożym Testamentem
Jakże mocno zapisane
Że Niedziela
Ten Dzień Boży
To jest przecież
Waskrasienje
A więc
Bezgraniczne
Niezawodne
I bezwzględnie
Bezwzględne
Zmartwychwstanie

Rosjo
Rosjo
Rosjo
Kiedy wreszcie
Zmartwychwstaniesz
Mocą Wiary
Całym swym
Słowiańskim Sercem
Bo dotychczas
To Świat straszysz
Tylko Wojną
I n ic tylko
Ciągle jesteś
Na wojence

Kogo pobić
Komu zabrać
Kogo straszyć
I przeciwko
Komu kogo znów obrócić
Żęby n owe miejsce znów
Trysnęło wojną
I na wojnie by móc Znowu się Wzbogacić

A tu Chrystus
Do Drzwi Twoich
Mocno puka
Ostatecznie wzywa Do swej słuzby Serca
Bo Świat Nowy
Nowe Czasy
Więc Rodziny
Wszystkie Państwa
Wszystkie Kraje i Narody
Z Woli Boga
Obejmuje
We władanie
Po wiek wieków
Jezus Chrystus
Miłosierny
I otwiera swą
Epokę Miłosierdzia

Tu gdzie Polska
Tu gdzie Rosja
Gdzie Białoruś
I gdzie Łotwa
I Estonia
I gdzie Gruzja
Gdzie Kazachstan
Azerbejdżan i Czeczenia
Zamiast armat
Zamiast czołgów
Zamiast wojska
Ma być Pomnik Pana Wieków
Pana Czasów
Stokroć wyższy niż ten
Ze Rio de Janeria

I już nigdy
Nigdy więcej
Żadnej wojny
I broń  Boże
Żadna napaść na sąsiada
Jak  się zawszae potrafiłaś
Dobrze zbroić
Pokaż Rosjo
Że naprawdę zmartwychwstajesz
I nie będzie
Nigdy już
Rosja satrapa

18.04.2014 R